niedziela, 4 października 2026

Przypominam - 67

Był rok 1992 i byliśmy na fali, i wierzyliśmy, że stworzymy nową lepszą jakość, że tak jak nam się wówczas powodziło, to powodzić się będzie wszystkim bydgoszczanom.  Czas pokazał, że wredne toruńskie krzyżaki, dzięki politycznej i personalnej przewadze, a także na skutek ich zakulisowym działaniom  pokonały bydgoską społeczność.. I niestety to trwa nadal.  A bydgoszczanie śpią i nic nie robią, aby zająć należne im miejsce.

Najwyższy czas się obudzić i pogonić tą toruńską swołocz.  

Pokazać im ich miejsce w szeregu i ich zdeprecjonować, ośmieszyć i skompromitować.  Na co od 1999  roku w pełni zasługują.. 


Gdy prawie siedem lat temu zakładałem mojego bloga głównym celem było ukazywanie bydgoskich absurdów i to głównie tych dotyczących relacji z torunianami.

Sądziłem, że ich opisanie przyniesie jakieś pozytywne zmiany.  Niestety z roku na rok jest coraz gorzej i nic nie zapowiada szybkiego końca tych absurdów, nieporozumień, kłamstw, oszustw i wykorzystywania przez torunian całego województwa do realizacji swoich niewątpliwie megalomańskich planów i celów.

Już 26 lat temu ( parę lat po odzyskaniu wolności) bydgoszczanie próbowali integrować cały region obejmujący wówczas trzy województwa jakie w 1974 roku powstały na bazie dawnego województwa bydgoskiego, gdy to nasz kraj był podzielony na 17 województw.

Poniżej ponownie prezentuję jedną z takich prób.  Tą konkretną inicjatywę podjęli trzej bydgoscy przedsiębiorcy zapraszając do swojego pubu w Toruniu polityków i przedsiębiorców z województw włocławskiego, toruńskiego i bydgoskiego.

Najpierw były oficjalne wystąpienia, a potem część tak zwana kuluarowa, którą widzimy na poniższych zdjęciach'

Było dużo zapewnień o konieczności współpracy, sporo zapewnień wzajemnych działań i ogólnie można było na przyszłość się spodziewać wiele dobrego.

Niestety już wówczas toruński poseł Jan Wyrowiński był sceptyczny co do wzajemnej integracji i wzajemnym działaniom na rzecz regionu. Przeczytać możemy o tym na końcu załączonego artykułu.

A potem z roku na rok było coraz gorzej i gorzej.  Bydgoszczanie są ogrywani do imentu.  Bydgoszczanie śpią, a torunianie szaleją.

Ciekawe kiedy bydgoszczanie się obudzą i wezmą sprawy w swoje ręce?

Poniższy artykuł pochodzi z czasopisma, którego stronę tytułową prezentuję na pierwszym zdjęciu.

Autor bloga brał także i to bardzo aktywnie udział w prezentowanym spotkaniu.

Gminne wspomnienia - 10

W czerwcu 2004 roku zamieszkaliśmy w naszym nowym domu przy ulicy Kolonijnej w Niemczu, gdzie od grudnia 1991 roku tworzyliśmy nasz ogród, mieszkając latem w starym domu, który był częścią nabytej wówczas nieruchomości.

Niewiele po zamieszkaniu w naszym nowym domu rozpoczął się remont powiatowej ulicy Kolonijnej i trwał około jednego roku.  Wielce utrudniał nam życie.  Jakoś to przeżyliśmy.

Poniżej kilka zdjęć z tej przebudowy ulicy Kolonijnej w Niemczu.




                                     Zdjęcia wykonałem w maju 2006 roku


                                  Poprzedni post z tego cyklu

piątek, 2 października 2026

Rzeka Muzyki ponad 10 lat temu.

Poniżej filmik, który nagrałem w sierpniu 2016 roku.  Była piękna muzyka, była piękna pogoda i ogromna widownia.

Pod Budą sierpień 2016 rok