Niestety solista już dawno nie żyje, a solistka Beatka skompromitowała się jadąc samochodem. A miałem ongiś to szczęście spożywania z Nią śniadanie w hotelu Gołębiewski w Mikołajkach, ponad trzydzieści lat temu (na moim blogu to jest)
To jednak owe życiowe losy nie są w stanie zmienić wymiaru owego pięknego miłosnego wyznania.
Każdy chciałby być tak kochanym.
Dlaczego najczęściej tak nie jest?
Ponieważ nie potrafimy przeskoczyć naszych ograniczeń, które sami sobie z najróżniejszych powodów narzucamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię