środa, 22 sierpnia 2012

Nad Bałtykiem - część 2

Tłumy w Darłówku.
Kuter w Rusinowie - 2 kilometry od morza

"Wspaniała" stodoła w Rusinowie, przy głównej drodze.

Reklamy na "wspaniałej" stodole

Fragment deptaku w Jarosławcu.

Dzisiaj nieco inne spojrzenie na nadmorskie atrakcje.  Szczególnie te odpustowe stragany stojące dziesiątkami /a czasami setkami/ w każdej nadmorskiej miejscowości to coś okropnego, a najgorsze jest to, iż z roku na rok ich przybywa.  Przez takie i podobne pseudo-smażalnie, "domowe obiady", głupawe automaty i inne podobne badziewiactwo miejscowości te zamiast zyskiwać na uroku i zyskiwać szacunek i uznanie turystów, urlopowiczów i wczasowiczów, to go tracą.  Coraz więcej prymitywnej komercji, a coraz mniej oryginalnych klimatów.  Na szczęście nie stawiają jeszcze tych bud i namiotów na plażach.

Zdjęcia wykonano w sierpniu 2012 roku.

Poprzedni post z tego cyklu.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię