Wielu moich kolegów, a jednocześnie tak zwanych wówczas biznesmenów, twierdziło w końcu lat 90-tych,. że Hyundai to obciach, a ja pomimo to, we Wielki Piątek 1999 roku zakupiłem za gotówkę piękną Sonatę , która służyła mi wspaniale przez 25 lat. To cudowne auto z automatyczną skrzynią biegów było moim przyjacielem.
Na razie jedno zdjęcie, a później więcej:
Niemcz maj 1999 roku |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię