niedziela, 20 maja 2012

Odrobina najnowszej historii Bydgoszczy - 9








W maju 1992 roku, dokładnie 20 lat temu, były to znane, popularne i świetnie prosperujące bydgoskie firmy.  Miały bardzo dobre perspektywy na przyszłość, rozwijały się dynamicznie, zatrudniały wielu pracowników, inwestowały i były pełne nowych inicjatyw i pomysłów.  A dzisiaj?  Czy ktoś jeszcze pamięta te firmy?  Czy ktoś może zna ich dalsze losy i zechce się podzielić z czytelnikami bloga tą wiedzą?  Tak jak i dziwne są losy Bydgoszczy w ostatnich 14 latach czyli od chwili powstania województwa kujawsko-pomorskiego, tak też dziwne są losy wielu firm działających w latach 90-tych w Bydgoszczy.  Na pewno warto gdzieś przechować pamięć przynajmniej o małej cząstce tamtej rzeczywistości.  Tym miejscem może być także ten blog.

Poprzedni post z tego cyklu

środa, 16 maja 2012

Myślęcinek - kolejka i nowy mostek


























Tylko tyle /żartobliwie rzecz ujmując/ pozostało nam po kolejce kursującej po myślęcińskim parku.  A szkoda tej największej /jak do tej pory/, moim zdaniem, parkowej atrakcji.  No cóż, na pocieszenie możemy sobie popatrzeć na tą rzeźbę.



Jest też dobra wiadomość - u podnóża myślęcińskich górek budowany jest nowy, pontonowy mostek.

Arboretum w Myślęcinku raz jeszcze.


ławeczka dla tych co obserwują jak rosną rośliny w arboretum /w tle tablica z poprzedniego zdjęcia/

niektóre rośliny nawet maja osłony

ale inne nie

Piękny, oryginalny krzew, ale ginący wśród traw

osłonka się zachowała, ale palik nie

tutaj jest i palik i osłonka, ale jak widzimy zerwała się taśma, która roślina była przymocowana do palika

smutne, sześcioletnie /?/ rośliny, a właściwie żałosne resztki po nich
Prawie pół roku temu zamieściłem na moim blogu pierwszy tekst o tym unikatowym przedsięwzięciu i wydawało się, iż po pół roku coś się zmieniło.   Zmieniło się to fakt, lecz na gorsze.  Wydano ogromne tysiące złotych na założenie tego oryginalnego parku, ale dalej brak zwyczajnej, normalnej dbałości o posadzone rośliny.  Czy  tak trudno, przynajmniej raz w miesiącu, jeden człowiek przez parę godzin, nie może obejść roślin, poprawić i uzupełnić osłony, poprawić i uzupełnić paliki, podlać rośliny, usunąć uschnięte i posadzić w ich miejsce nowe rośliny?  Czy naprawdę nie można tego zrobić i zostawić dla naszych dzieci i wnuków arboretum w pełnym rozkwicie, porządku, cieszącym oko i radującym duszę?

Poprzedni post z tego cyklu

Dzisiaj 16.05.12. - w ogrodzie botanicznym

Duże, ładne psy w ogrodzie botanicznym w Myślęcinku.

A taki napis wisi przy każdym wejściu do ogrodu botanicznego.




Elegancka pani /właścicielka psów - nawet grzeczna/, zadbane duże psy, piękny ogród botaniczny, a  przepisy w głębokim poważaniu.

sobota, 12 maja 2012

Bydgoszcz - Wyspa Młyńska - dywan kwiatowy - 12.05.12.

DLA LEONA


























Wspaniała, nowa, od paru lat, bydgoska tradycja czyli układanie dywanów kwiatowych z tulipanów.  Pięknie i oryginalnie to wygląda.

W tym roku z okazji trwającego właśnie Roku Leona Wyczółkowskiego na dywanie kwiatowym ułożono, z płatków kwiatów tulipanów,  napis  DLA  LEONA.

piątek, 11 maja 2012

Bydgoszcz - Stary Rynek - raz jeszcze.

 Tak wyglądało w środku w sklepie monopolowym Kometa  /ten z napisem Prince/


Bydgoszcz Stary Rynek - południowa pierzeja.
Zdjęcie wykonane latem 1993 roku.
Warto zwrócić uwagę na sklepy istniejące wówczas na Starym Rynku: od prawej Delikatesy Julius Meinl, sklep monopolowy Kometa, sklep Kometa z AGD, Sklep odzieżowy Telimena, słynny Pewex, a nad Pewex-em - bank PKO SA, natomiast nad sklepami Kometa mieścił się wówczas Miejski Ośrodek Kultury.


A tak wygląda tam obecnie, zdjęcie wykonano 12.05.12.

wtorek, 8 maja 2012

Znani i nieznani bydgoszczanie - 24

Zdjęcie wykonano w czerwcu 2009 roku.
Od lewej - Alicja Araszkiewicz, Beata Jerzy, Lucyna Balbuza-Walkowska

Poprzedni post z tego cyklu

Ciekawostka sportowa sprzed lat.



Zawisza walczy o ekstraklasę to przypomnijmy sobie jak to pięknie było prawie 21 lat temu.

Jakość zdjęć marna, ale to dlatego, że ten program był tak marnie wydrukowany, ale był i coś pozostało.

niedziela, 6 maja 2012

Piękny maj.
























Wyjątkowo pięknie i obficie zakwitł w tym roku bez w naszym ogrodzie.  A jak wspaniale pachnie !

piątek, 4 maja 2012

Reforma emerytalna - krótka refleksja.

Tak jestem zbulwersowany treścią i sposobem wprowadzania, tak zwanej, reformy emerytalnej i tyle już napisałem na różnych portalach i forach tekstów na ten temat, że już nie mam ochoty kolejny, pewnie z pięćdziesiąty raz, pisać tego samego, dlatego zacytuję słowa Waldemara Łysiaka z jego "Rzeczpospolitej kłamców" -  "Salon".  Wiem, że jest on osobą, delikatnie mówiąc, kontrowersyjną, a jego poglądy są często skrajne i dyskusyjne, jednak w tym przypadku z powodu bezsilności i bezradności innych działać, posłużę się tymi mocnymi słowami, a to dlatego, że dzisiaj jeszcze bardziej się wkurzyłem, gdy przeczytałem w GW artykuł pod tytułem "Nie będzie wysłuchania publicznego w sprawie reformy emerytalnej".  To znaczy, że rządząca koalicja posuwa się już nawet do wyraźnych ograniczeń demokracji, do zamykania ust przeciwnikom  tej reformy, nie uwzględnia także milionów podpisów pod protestem i nawet nie chce wysłuchać co inni maja do powiedzenia.  Jak można nazwać takie działania?  Ja znalazłem słowa pana Waldemara Łysiaka, które, moim zdaniem dobrze oddają ducha istniejącego stanu rzeczy, że się tak wyrażę..

Waldemar Łysiak - "O rządzących".

Nie mają żadnych talentów, nie mają chęci budowania czegoś przyzwoitego.  Mają tylko genetyczne cwaniactwo, lepkie łapy, zgniłe sumienia i gęby pełne uspokajających frazesów.  Cóż zawiniła Polska losowi, że oddał ją w pacht takim ludziom?

To dwa zdania z tekstu napisanego w 1994 roku, które teraz, patrząc z perspektywy lat, są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy,  gdyż rządzący w zdecydowanej większości pozostali ci sami.  Mówią oni to samo i robią to samo tylko starzej wyglądają.

czwartek, 3 maja 2012

Majówka w Rudzianku.

Jezioro Rudzianek

Leśne jeziorko w Rudzianku

Tradycja Janiej Góry

Piękna, rozłożysta jabłoń na działce Michała.
Fragment widoku z tarasu domu Felicji i Norberta

Zdjęcia wykonano  03.05.2012

Znani i nieznani bydgoszczanie - 23


                                                            Paulina  Kuźnik


                                    Zdjęcie wykonano w październiku 2006 roku.

Poprzedni post z tego cyklu

wtorek, 1 maja 2012

Powiatowa ironia.

Prom na lądzie - 1

Prom na lądzie 2

Praca w Święto Pracy

Tablica informacyjna 














































Piękna pogoda, najdłuższy  weekend w historii Europy, tysiące turystów, wędkarzy, spacerowiczów, działkowiczów i innych gości nad Zalewem Koronowskim, a jedyne połączenie dwóch brzegów Zalewu, czyli prom we Wielonku w remoncie.  Jak można tak działać?   Czy odpowiedzialni za ten stan rzeczy urzędnicy są dla obywateli i pełnią rolę służebną wobec nich, zazwyczaj świetnie przy tym zarabiając, czy jest odwrotnie, czyli urzędnik robi co chce, a obywatelowi nic do tego?   Dlaczego nie działa ta normalna droga i obywatele muszą jechać 20 km więcej.  Dlaczego nie ma informacji i właściwego oznakowania?  Na ostatnim zdjęciu widzimy tablicę informacyjną o promie, która stoi koło miejscowości Sucha.  Co może oznaczać taki stan rzeczy?  Dlaczego, kolejny raz, urzędnicy bydgoskiego starostwa kpią sobie z ludzi?  Dlaczego nie potrafią inaczej zorganizować prac?  Dlaczego jeden pracownik "konserwuje" prom w święto pracy?  Po co nam takie starostwo i tacy urzędnicy?  Podczas półgodzinnego postoju przy promie naliczyłem dziesięć samochodów, których kierowcy przychodzili się pytać pana malującego prom o co chodzi?  Dlaczego prom nie działa?  A było to tylko pół godziny i z jednej strony promu.  To ilu kierowców i pasażerów odjechało w te wolne dni z kwitkiem od promu.  Ile zużyli paliwa?  Ile było irytacji i nerwów?  Komu mamy za to podziękować?  I po to właśnie są powiaty.

Zdjęcia wykonano 01.05.2012

Cytaty znane i nieznane - 16

" Czy zdarza się w ogóle, aby jakiś kraj poświęcał teraźniejszość w imię przyszłości?"

John Galsworthy "Nowoczesna komedia"  tom II  strona 30.  Wydawnictwo Książka i Wiedza Warszawa czerwiec 1988 rok.

To tak na marginesie forsowanej przez rząd w niesamowitym tempie, tak zwanej, reformy emerytalnej.

Poprzedni cytat.