piątek, 10 czerwca 2016

Bydgoski wstyd - drugi raz to samo plus uzupełnienie.

Kiedyś w Bydgoszczy było wiele kin, ale potem przyszła "reforma" i cwaniacy z Gdańska rządzący Polską stworzyli instytucję "Neptun film".  Ta gdańska firma najpierw państwowa, a potem dzięki łapówkarsko- złodziejskim przekształceniom własnościowym, prywatna, została właścicielem najlepszych bydgoskich kin. Te przekształcenia własnościowe miały czysto oszukańczy charakter i wiele cwanych gap zarobiło furę kasy. Oczywiście owe operacje odbywały się pod hasłami wyższości własności prywatnej nad państwową, lecz tak naprawdę służyły tylko i wyłącznie dla wzbogacenia się określonej grupy ludzi.  Ludzi, którzy byli beneficjentami zmian zapoczątkowanych przy "okrągłym stole".

Najwyższy już czas rozpocząć rozliczanie owych kantów, przewałów i normalnego złodziejstwa, które odbywało się pod balcerowiczowskimi hasłami.

Dzisiaj wiemy, że to było normalne rozgrabianie Polski i należy rozliczyć tych co wtedy kradli.  Należy odebrać im naszą publiczną własność, którą nabyli okradając nas wszystkich.

Bydgoskie, kiedyś najlepsze kino, "Pomorzanin" jest najlepszym przykładem tego o czym piszę.

Trzeba zbadać proces owych "przekształceń własnościowych",  rozliczyć je i oddać własność ich prawowitym właścicielom, czyli tym, których okradziono.

A wówczas to co widzimy na poniższym zdjęciu będzie tylko wspomnieniem nieprzyzwoitości III RP.
Uzupełnienie wstydu.

Wejście do najlepszego ongiś bydgoskiego kina "Pomorzanin"


Dlaczego bydgoszczanie nie okradli gdańszczan lub torunian, a odwrotnie to jak najbardziej?
I znowu nazwa mojego bloga jak najbardziej aktualna.




Już o tym na moim blogu pisałem, poniżej link do poprzednich "wstydów" i tego z "Pomorzaninem" również.


Poprzedni post z tego cyklu

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię