niedziela, 11 listopada 2018

Tusk powraca na 100 lecie, ale po co?

Znałem osobiście pana Tuska.  Parokrotnie pijałem z nim wódkę, brałem udział we wspólnych naradach, posiedzeniach i konferencjach, a nawet żyrowałem panu Tuskowi zakup Fiata Tipo.  Ceniłem go i podziwiałem , ale...............

Dzisiaj patrząc przez perspektywę gościa pilnującego niemieckiego domu, czyli nijakiego Grasia, przypominającego kapciowego Wałęsy to ogarnia mnie przerażenie.  Wszystko to w co wówczas wierzyłem pozostaje jednym wielkim znakiem zapytania.  Naprawdę trzeba być ogromnie  naiwnym, aby nadal w to co wówczas wierzyłem, nadal wierzyć

Byłem na spotkaniu z panem Sumlińskim.   Zaprosił mnie na to spotkanie mój znajomy z Samociążka .  Spotkanie miało miejsce w Koronowie 12.03.2013 o godzinie 17.00 w Bibliotece Miejskiej na ulicy Kotomierskiej 3.   Przez dwie godziny słuchałem tego pana, którego wówczas wcale nie znałem, ale polegałem na zdaniu znajomego, że warto go posłuchać, a znajomy to człowiek młody, mądry, wykształcony i zamożny.  Posłuchałem z uwagą tego co ten odważny i oryginalny gość mówił, a potem, jak jeden z wielu innych uczestników owego spotkania,  zadałem panu Sumlińskiemu kilka pytań.

Pytania zadałem.  Inni także je zadali.  Odpowiedzi nas zbulwersowały, między innymi te dotyczące pana Komorowskiego ( poznałem także pana Komorowskiego osobiście).

Można tak bez końca, ale posłuchajcie:

https://dorzeczy.pl/kraj/83368/Powrot-Tuska-juz-oficjalny-Pokonac-wspolczesnych-bolszewikow.html

Można ośmieszać, lekceważyć i ignorować to co ten pan mówi, ale dlaczego nikt nie pozywa pana Sumlińskiego?  Dlaczego  on to mówi, a nikt nie protestuje?

Czyżby miał rację?   Czyżby to ów gość pilnujący domu  niewiadomemu Niemcowi był kreatorem naszej  polskiej rzeczywistości?

Nie przeraża Was to?

 Dla mnie Mietek (kapciowy) i Graś to jedno.

Dla mnie to jest taka nasza specyficzna polska tragedia.

Wreszcie na koniec fundamentalne pytanie.  Kim jestem według pana panie Donaldzie Tusk?  Czy jestem neofaszystą, nazistą czy bolszewikiem i to tylko dlatego, że głosowałem wielokrotnie na pana, a pan nie dotrzymał tego o czym zapewniał mnie pan w swoich programach wyborczych i różnych expose, a gdy przejrzałem, że to tylko taka wyborcza gierka to przestałem na pana głosować?  I tak to zostałem faszystą, neonazistą, bolszewikiem, mocherem i już sam nie wiem kim.  I to wszystko moja wina.

Poniżej link w którym wymieniam część wyborczych zapewnień pana Donalda Tuska.

https://dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/10/kilka-refleksji-natury-ogolnej-3.html





6 komentarzy:

  1. 11 listopada Święto Niepodległości !!!
    Wyglądam przez okno i widzę tylko jedną flagę Polską / u siebie na tarasie/, a gdzie inne???
    Więc wniosek jest taki- co 20-ty jest patriotą , a reszta to hołota. Jakie to smutne....,tyle istnień wymęczonych i zgładzonych, a żywi w dobrobycie są bez serc i ducha . Hańba .

    OdpowiedzUsuń
  2. tak to smutna prawda

    OdpowiedzUsuń
  3. U NAS NA OSIEDLU TEŻ TYLKO KILKA FLAG, WSTYD NIEMIŁOSIERNY

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo patriotyzm to nie wieszanie flag, chodzenie w patriotycznych koszulkach i darcie ryja polska biaaaało-czerwoooni,a raczej płacenie podatków, sprzątanie po swoim psie i wspieranie polskich przedsiębiorstw. Wywieszanie flag to patriotyzm na pokaz, który w gruncie rzeczy nic nie znaczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. To co piszesz to elementarna uczciwość i przyzwoitość, a patriotyzm to duma z bycia Polakiem, której przejawami są publiczne demonstrowanie tej dumy poprzez między innymi udział w patriotycznych imprezach, a także szacunek do symboli narodowych i mówienie zawsze i wszędzie dobrze o swojej ojczyźnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Andrzeju,uczciwość i przyzwoitość u nas Polaków to rzekł bym "dobro reglamentowane". A patriotyzm to taki slogan który był dobry 100 lat temu.Teraz trudno o biało czerwoną na prywatnej posesji, lub zatrzymać się choć na chwilę gdy grają Mazurka Dąbrowskiego, czy pójście do urn. Jacy Polacy to taka Polska. Więc teraz to sprzątanie po swoim psie to patriotyzm tylko nie wiem czy chrześcijańsko - narodowy, czy bolszewicki.
    Pozdrawiam Edek.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię