środa, 31 lipca 2019

Refleksja natury ogólnej - 56

Zamieściłem podobny wpis na FB, ale na moim blogu powtarzam bo bardzo mi zależy na utworzeniu Bydgoskiego Uniwersytetu Medycznego:
Na FB bardzo aktywna jest pani Paulina Wenderlich, która usilnie i z wielkim zaangażowaniem promowała pana Latosa w wyborach do UE. Niestety. Wygrał były członek PiS-u czyli Radek Sikorski. No cóż z decyzjami wyborców musimy się zgodzić bo to najważniejszy filar naszej demokracji. Dlatego też, aby ponownie pan Latos nie przegrał (co nie jest w moim interesie, ale pod pewnymi warunkami w interesie bydgoszczan) napisałem pod jednym z pani postów swoisty apel. I tutaj go powtarzam:
Pani Paulino - pal sześć te klony ich promotorów. To raczej nie są demokraci, lecz kopie ich starszych kolegów i to co mówią jest tylko manipulacją ich politycznych wychowawców. Ja jednak chciałbym poruszyć sprawę AMB, a właściwie Uniwersytetu Medycznego. Jak pani wie 180 tysięcy podpisów poszło do kosza i PiS zlekceważył tych wszystkich co się podpisali. Rozumiem różne uwarunkowania (Gowin, ojciec Rydzyk itp.), ale wystawiając na pierwsze miejsce pana Latosa (nomen omen wieloletniego szefa sejmowej komisji zdrowia) z pierwszego miejsca bydgoskiej listy do wyborów do sejmu to należy go wyposażyć w odpowiednie narzędzia i argumenty, aby przekonał nieprzekonanych. Bo przekonanych przekonywać nie trzeba. Proponuję, aby pan Tomasz Latos w uzgodnieniu z decydentami PiS-u obiecał utworzenia Bydgoskiego Uniwersytetu Medycznego w przyszłej, ewentualnie wygranej przez PiS kadencji sejmu. Jak pani zapewne wie lekarzy brakuje i to bardzo. Torunianie prowadzą nieczystą grę i tak będzie zawsze. Niechaj wreszcie PiS coś zrobi dla bydgoszczan.
Pewnie PO, czy KO lub czort wie co obieca to, ale oni tylko obiecują.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię