niedziela, 18 września 2016

Urodziny.

Kolejne urodziny spędzamy nad Bałtykiem.  Część tych obchodów to forsowny marsz plażą (ok. 12 km) z przystankiem na kąpiel (brrr., ale zimna woda) i na kubeczek Martini.  Wrzesień jest zawsze pięknym polskim miesiącem i oprócz maja, moim zdaniem, najlepszym terminem pobytu nad polskim morzem.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię