piątek, 1 września 2017

Socjalistyczna uczta.

Dzisiaj sami nie wiemy co pić i jeść.  Sklepy oferują taką różnorodność towarów, że trudno się w nich połapać.  Jeszcze jako tako można wybrać mięso na grilla, ale już z trunkami to znacznie gorzej. Oczywiście większość preferuje sieciowe piwo, chociaż coraz częściej wybieramy piwa niszowe, a czasami nawet wina. Szpanujemy różnymi Finlandiami, Absolutami lub bardziej wyrafinowanymi trunkami, na przykład Grey Gus, albo innymi 20 letnimi whisky.

Nie zawsze tak było.

Poniżej zdjęcie z socjalistycznej uczty początków lat osiemdziesiątych XX wieku.

Nie będę się wysilał na porównania, komentarze, albo zrozumienie.

Popatrzmy jak to było około 35 lat temu i porównajmy to, i to pod każdym względem z tym co teraz mamy.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię