wtorek, 4 grudnia 2018

Różne wspomnienia - 2


W latach 90-tych ubiegłego wieku kilkanaście razy byłem w Bieszczadach.  Zazwyczaj jeździłem z córką.  Po drodze za każdym razem (według z góry opracowanego planu) zwiedzaliśmy różne miasta, miasteczka i inne ciekawe miejsca.   Na początku września 1994 roku jadąc do Wetliny, gdzie zazwyczaj zatrzymywaliśmy się w Leśnym Dworze, dwa dni spędziliśmy w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą.

Poniżej kilka zdjęć z Kazimierza Dolnego i z Bieszczad.










                                                   Poprzedni post z tego cyklu.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię