czwartek, 11 marca 2021

Tylko nieśmiało przypominam - 2

Kolejny fragment z moich zapisków.  Tym razem z dnia 03.09.2009 (sobota) :

Od czwartku 01.10.09. na polskiej scenie politycznej ujawniono jedną z największych dotychczasowych afer III RP. - tak zwaną aferę automatową (automatów do gier hazardowych).  CBA podsłuchało, a Rzeczpospolita opublikowała zapisy rozmów Zbigniewa Chlebowskiego przewodniczącego koła poselskiego PO w sejmie i przewodniczącego sejmowej komisji finansów z nijakim Ryszardem Sobiesiakiem - kumplem Grzegorza Schetyny od Śląska Wrocław i jednym z głównych graczy na rynku tak zwanych jednorękich bandytów.

W tych rozmowach Chlebowski jawi się jako mały, sprzedajny klient wielkiego bossa, któremu tłumaczy się ze swoich działań zleconych mu przez owego bossa.  To jest poniżające i obrażające godność posła, a co dopiero szefa klubu i przewodniczącego komisji sejmowej.

Zawsze byłem jak najgorszego zdania o tym obślizgłym Chlebowskim, ale rzeczywistość, jak to zwykle bywa, poszła znacznie dalej i pokazała nam "kto tutaj rządzi".

Bezpośrednio zamieszani w tę aferę są dodatkowo "Miro" - Mirosław Drzewiecki - minister sportu, "Grześ" - Grzegorz Schetyna - wicepremier ( te nazwy w cudzysłowie pochodzą z podsłuchanych rozmów), Adam Szejnfeld - wiceminister do spraw gospodarki i wielu innych.

Ta sprawa jednoznacznie pokazuje, że PO nie jest niczym lepszym od skompromitowanych komuchów czyli tej pseudo polskiej lewicy z Millerem, Belką, Borowskim, Kwaśniewskim (?), Cimoszewiczem, Szmajdzińskim, Napieralskim, Oleksym, Czarzastym czy Kaliszem na czele.


Poprzedni post z tego cyklu


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeżeli chcesz wyraź swoją opinię